Mięso po francusku

dnia

Uznawana za kolebkę sztuki kulinarnej. Kojarząca się od wieków z winem, żabimi udkami i aromatycznymi serami. Serwowana w najlepszych restauracjach, uznawana za symbol elegancji i dobrego smaku, bardzo bogata jednak ciągle się zmieniająca. Kuchnia francuska, marzenie nie tylko smakoszy, ale i także najlepszych kucharzy świata. A jakie miejsce zajmuje w niej mięso? Czy jest równie słynne jak sosy, wina i sery?

Najpopularniejsze mięso w kuchni francuskiej.

Królik, wątróbki, jagnięcina o tych mięsach, możemy słyszeć najczęściej. Warto to tej gamy dodać jeszcze kaczkę czy owoce morza. Jednak kto choćby raz w życiu słyszał o francuskim pate z wątróbek, jagnięcinie czy króliku w francuskim stylu. Wszystkie te mięsa są można zaryzykować stwierdzenie trudne do przyrządzenia, a jeden najmniejszy błąd może zepsuć ich smak.

Królik po francusku

Na próżno szukać jednego konkretnego przepisu na królika po francusku. Jest ich kilka a nawet kilkanaście. Każdy jednak charakteryzuje się tym co w francuskiej kuchni symboliczne, a mianowicie bogactwem. Francuski klasyk. Mięso królicze najczęściej naciera się solą i pieprzem, a następnie odstawia się je przynajmniej na godzinę, aby mięso zmiękło i nabrało smaku. Później najczęściej na klarowanym maśle obsmaża się mięso. Następnie oczywiście z dodatkiem cudownego francuskiego wina, ziół i innymi dodatkami dusi się go, aby był odpowiednio miękki. Nie można zapomnieć o czosnku, tymianku czy kultowym francuskim dodatku musztardzie Dijon.

Pate z wątróbek

Pate brzmi tak bardzo dumnie i tajemniczo. Jednak jest to nic innego jak pasztet z wątróbek. Znany już we Francji od XIV wieku. Przyrządzać go można z rozmaitych wątróbek czy to kaczych czy kurzych a nawet i gęsich. Kiedy mamy już ochotę przyrządzić pate musimy pamiętać o jednym ważnym sekrecie, a mianowicie wątróbki dzień wcześniej należy namoczyć w mleku, aby miały lepszy smak. Kiedy następnego dnia   je obsmażymy na maśle, przy pomocy blendera czy innego robota kuchennego mającego funkcje mielenia tworzymy  z naszych wątróbek mus. Oczywiście dodajemy masło, czosnek, tymianek i  inne dodatki jak na przykład owoce w tym przypadku idealna okaże się miedzy innymi gruszka. Przygotowany mus rozlewamy do foremek i pozostawiamy w lodówce do stężenia. Jak widać nie jest to trudne danie kuchni francuskiej, choć jego nazwa brzmi bardzo dostojnie sami możemy przyrządzić francuski pasztet w domowym zaciszu.

Jagnięcina 

Choć w Polsce tak bardzo mało popularna, przed wiekami miała ona swoich ulubieńców a to za sprawą francuskiego kucharza Pawła Tremo. Przyrządzał on jagnię marynowane w serwatce a następnie piekł je dla samego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Francuzi o wiele bardziej cenią sobie mięso z jagnięcia, które nie przekroczyło jeszcze 6 miesiąca życia. Doceniają ja na tyle, że ogromną wartość stanowi dla nich miejsce, w którym je wypasano i czym je dokarmiano, ponieważ ma to ogromne znaczenie, a mianowicie wpływa na smak mięsa. Francuzi najczęściej  spożywają pieczony udziec  z jagnięcia oczywiście z dodatkiem musztardy Dijon i ziół. Jednak jagnięcinę, można też odnaleźć we francuskich gulaszach. Jest to doskonałe mięso. Warto pamiętać, że najlepszą marynatą dla niego jest kefir, jogurt czy jak było przed wiekami za czasów Stanisława Augusta Poniatowskiego serwatka. Dzięki temu mięso będzie kruche.

 

Bon Appetit !

 

Natalia Eron